Zdjęcia: Kamila Markiewicz-Lubańska

Makijaż: Ula Balińska

Modele: Kasia Lehmann, Tomasz Ukleja, Julia Kostow

Dawanda Lovmag Zima

Sesja zdjęciowa do zimowego wydania niemieckiego magazynu „DaWanda Lovemag”

modelka: Kasia Lehmann
model: Tomasz Ukleja
dziewczynka: Julia Kostow
stylizacje: Dominika Luna Grajewska
produkcja sesji: Agnieszka Brzezińska – Widera, Magdalena Kobza
makijaż: Ula Balińska
fryzury: Monika Śliszewicz

Ta sesja miała w sobie dużo ciepła. Trochę świątecznego rozleniwienia, trochę sylwestrowej energii i bardzo dużo ręcznie wykonanych rzeczy od projektantów i rzemieślników, które były wyjątkowe.

Zdjęcia powstawały w kilku odsłonach: miękko, naturalnie, w jesienno – zimowym klimacie, a potem  z przymrużeniem oka, sylwestrowo z brokatem, kieliszkiem szampana i balonami. 

Dobrze pamiętam to skupienie, gdy wszystko było już gotowe, a Kasia jeszcze poprawiała kosmyk włosów Julii. Albo moment, gdy kilkakrotnie rzucaliśmy konfetti, żeby złapać najlepszy kadr. Uśmiechy i radość tworzenia.

Kasia, Tomek i mała Julia stworzyli razem rodzinny obrazek, który aż chciało się zatrzymać w kadrze. Otuleni ręcznie robionymi swetrami i wełnianym kocem, wyglądali tak, jakby przyszli tu prosto z przytulnego popołudnia w domu. 

Wszystko pasowało – od ręcznie robionych swetrów, przez miękkie pledy i jesienne tonacje, aż po wieczorowe sukienki, helem unoszone balony i konfetti, które błyszczało w locie.

Za tymi kadrami stoi mnóstwo wspólnej pracy całej ekipy.

Przebieranie, zmiany makijażu,fryzur, dwa zupełnie różne plany zdjęciowe – wszystko miało znaczenie.

Kamila Markiewicz-Lubańska
sesja w studio/wrzesień 2014 r.

Dawanda Lovmag Zima

Sesja zdjęciowa do zimowego wydania niemieckiego magazynu „DaWanda Lovemag”

modelka: Kasia Lehmann
model: Tomasz Ukleja
dziewczynka: Julia Kostow
stylizacje: Dominika Luna Grajewska
produkcja sesji: Agnieszka Brzezińska – Widera, Magdalena Kobza
makijaż: Ula Balińska
fryzury: Monika Śliszewicz

Ta sesja miała w sobie dużo ciepła. Trochę świątecznego rozleniwienia, trochę sylwestrowej energii i bardzo dużo ręcznie wykonanych rzeczy od projektantów i rzemieślników, które były wyjątkowe.

Zdjęcia powstawały w kilku odsłonach: miękko, naturalnie, w jesienno – zimowym klimacie, a potem  z przymrużeniem oka, sylwestrowo z brokatem, kieliszkiem szampana i balonami. 

Dobrze pamiętam to skupienie, gdy wszystko było już gotowe, a Kasia jeszcze poprawiała kosmyk włosów Julii. Albo moment, gdy kilkakrotnie rzucaliśmy konfetti, żeby złapać najlepszy kadr. Uśmiechy i radość tworzenia.

Kasia, Tomek i mała Julia stworzyli razem rodzinny obrazek, który aż chciało się zatrzymać w kadrze. Otuleni ręcznie robionymi swetrami i wełnianym kocem, wyglądali tak, jakby przyszli tu prosto z przytulnego popołudnia w domu. 

Wszystko pasowało – od ręcznie robionych swetrów, przez miękkie pledy i jesienne tonacje, aż po wieczorowe sukienki, helem unoszone balony i konfetti, które błyszczało w locie.

Za tymi kadrami stoi mnóstwo wspólnej pracy całej ekipy.

Przebieranie, zmiany makijażu,fryzur, dwa zupełnie różne plany zdjęciowe – wszystko miało znaczenie.

Kamila Markiewicz-Lubańska
sesja w studio/wrzesień 2014 r.