Marysia
jest jedną z tych osób, które tworzą z serca.
Znamy się dłuuugo i za każdym razem, kiedy patrzę na jej swetry, widzę coś więcej niż piękne rzeczy. Widzę pasję, spokój, pomysłowość i tę charakterystyczną iskrę, która pojawia się, kiedy robi to, co kocha.
Na tych zdjęciach są jej swetry. Wełniane, miękkie, takie niezwykłe. To ręczna praca, czas, ciepło i ogrom serca, który Marysia wkłada w każdy z nich.
A ja chciałam pokazać, jak ten sweter żyje na człowieku. Jak układa się w ruchu, jak otula. Jak staje się częścią osoby, która go nosi.
Pomysł na takie pokazanie swetrów powstał w sumie wspólnie. Marysia, miała swoją wizję, ja swoją, gdzieś się połączyły i tak powstały te oto kadry 🙂
Kamila Markiewicz-Lubańska
sesja w studio/październik 2025 r.
Marysia
jest jedną z tych osób, które tworzą z serca.
Znamy się dłuuugo i za każdym razem, kiedy patrzę na jej swetry, widzę coś więcej niż piękne rzeczy. Widzę pasję, spokój, pomysłowość i tę charakterystyczną iskrę, która pojawia się, kiedy robi to, co kocha.
Na tych zdjęciach są jej swetry. Wełniane, miękkie, takie niezwykłe. To ręczna praca, czas, ciepło i ogrom serca, który Marysia wkłada w każdy z nich.
A ja chciałam pokazać, jak ten sweter żyje na człowieku. Jak układa się w ruchu, jak otula. Jak staje się częścią osoby, która go nosi.
Pomysł na takie pokazanie swetrów powstał w sumie wspólnie. Marysia, miała swoją wizję, ja swoją, gdzieś się połączyły i tak powstały te oto kadry 🙂
Kamila Markiewicz-Lubańska
sesja w studio/październik 2025 r.













